Dziś Walentynki - niektórzy je uwielbiają, inni nie cierpią, a ja uważam, że to dobry dzień (oprócz wszystkich pozostałych) na okazanie uczuć lub przełamanie bariery, żeby w ogóle o nich powiedzieć. Jest to też dzień dobry na moje pierwsze bentowe wyzwanie. I tak prezentuje się moje walentynkowe pudełko:
W dolnej części naleśnikowe serca z dżemem porzeczkowym i truskawkowym, obsypane wiórkami kokosowymi.
W części górnej ryż z ulubioną furikake (+ czekoladka - na zdjęciu wyżej:)).
Prosty przekaz, proste kolory.
<3