Dzisiaj czekała mnie tylko krótka konferencja metodyczna, więc owocowo ciasteczkowe bento jako przekąska okazało się idealne. Truskawki, winogrona i mandarynka + pieguski i krakersiki.
A pogoda dziś taka piękna, że zaraz zrobię drugie bento i na ławkę do parku z książką powędruję (nie wiem od czego zacząć - Listy z Japonii czy Japonia oczami fana?). Miłego dnia!