Pokazywanie postów oznaczonych etykietą język. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą język. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 20 grudnia 2012

Klejki

Robiąc zakupy w empiku, przy okazji natknęłam się na "klejki". Pierwsze co rzuciło mi sie w oczy to "język japoński", a szczerze mówiąc nie ma zbyt wielu materiałów do nauki japońskiego (do wyboru), nawet w księgarniach językowych, więc zaczęłam przeglądać i rozważać. Cena mnie zaskoczyła (jako, że wszystko co z językiem związane oznacza wyższą cenę), a tu 15zł. Długo się nie zastanawiałam, a sam pomysł tych klejek przypadł mi do gustu. Oznaczamy przedmioty w domu i codziennie z nich korzystając, mijając, mimowolnie uczymy się słówek. Sposób uczenia może nie należy do najambitniejszych, ale chyba jest całkiem praktyczny. Klejki się łatwo usuwają, więc nie ma problemu z zabrudzeniem sprzętu. Przetestujemy:) A oto jak wyglądają:





Korzystaliście kiedyś z  takich sposobów przyswajania języków?

poniedziałek, 26 listopada 2012

Połamaniec

Dzisiaj na zajęciach z japońskiego czytaliśmy (patrz próbowaliśmy) łamańce językowe. Śmiechu było co nie miara, szczególnie, że tempo ciągle wzrastało. Na zmęczony już umysł takie przerywniki są idealne. W końcu nie wytrzymałam i poprosiłam naszego sensei o wypowiedzenie "Król Karol kupił królowej Karolinie korale koloru koralowego". Uśmiechnął się i szybko wycofał stwierdzając, że On zna ten tekst, ale dla niego jest to niemożliwe... :)
Dzisiaj jestem wykończona fizycznie i psychicznie, więc pozwólcie...

Oyasuminasai.